Związek się kończy. Czasem po burzliwych rozmowach, czasem bez słowa. Czasem oboje wiedzą, że to już czas, a czasem jedna strona odchodzi, a druga zostaje z tysiącem pytań i wtedy pojawia się to jedno dobrze znane pytanie: 

“Dlaczego on tak szybko o mnie zapomniał?” 

Ale czy na pewno zapomniał?

Mężczyźni i emocje – czy naprawdę nie czują?

To mit, że mężczyźni nie czują. Oni czują, tylko często inaczej to pokazują – albo raczej, nie pokazują wcale. 

Zamiast płakać – wychodzą z kumplami. Zamiast mówić – zamykają się w sobie. Zamiast przeżywać – przełączają się na “działanie” i odcinanie emocji. 

Dlatego może się wydawać, że on już zapomniał, nie tęskni, przeszedł do porządku dziennego. A tymczasem… on może dopiero będzie przeżywał to później, w ciszy, w samotności, gdy nikt nie patrzy. 

Jak mężczyźni radzą sobie z końcem relacji?

Każdy facet jest inny, ale z psychologii relacji wiemy, że często:

  • odcinają się szybko – nie odpowiadają na wiadomości, usuwają z mediów społecznościowych, udają, że nic się nie stało. To mechanizm obronny – łatwiej im poradzić sobie z emocjami, gdy ich po prostu unikają. Faceci bardzo często czują potrzebę odosabniania się. To normalna reakcja na ból i konieczność przemyślenia sytuacji. 
  • poszukują wsparcia od przyjaciół i rodziny – szukają potwierdzenia, czy to na pewno była dobra decyzja. Faceci oczekują potwierdzenia, chcą usłyszeć, że postąpili słusznie. 
  • obwiniają siebie lub partnerkę – jest to naturalny mechanizm obronny, który pomaga facetom ukoić ból. 
  • wracają, ale nie dlatego, że chcą czegoś poważnego – czasem odezwą się po tygodniu, miesiącu czy pół roku. Ale nie dlatego, że zrozumieli, tylko dlatego, że poczuli pustkę, samotność lub chcą zaspokoić ego. To nie zawsze oznacza, że dojrzeli. 
  • zaczynają coś nowego, ale  nie do końca są gotowi – zdarza się, że szybko zaczynają nowy romans lub relacje. Ale nowa osoba to często tylko ucieczka przed przeżywaniem rozstania. 
  • czują pustkę – mężczyzna zderza się z rzeczywistością i realnością straty. Nagle jest cisza, pustka, przestrzeń tam, gdzie wcześniej była relacja, rutyna, dotyk. Czuje wtedy ogromny smutek, tęsknotę, samotność i zdezorientowanie. 
  • przychodzi akceptacja – to moment, w którym mężczyzna przestaje walczyć z przeszłością, nie wypiera , nie idealizuje, tylko uznaje, że coś się skończyło.

Czy on cierpi? Może tak, ale inaczej

To, że nie pisze, nie płacze i nie tęskni na pokaz, nie znaczy, że nie czuje. Mężczyźni często później zaczynają przeżywać emocje, ukrywają żal z obawy przed słabością i racjonalizują wszystko, by się chronić. 

A ty? Nie porównuj się do jego szybkiego zapominania?

Należy pamiętać, że każdy przeżywa stratę po swojemu. Nie każdy facet będzie tak samo reagował na rozstanie. Jest to kwestia niezwykle indywidualna. Ty możesz potrzebować kilku tygodni czy miesięcy a on może uciekać w różne zajęcia. To nie oznacza, że jesteś zbyt emocjonalna czy słaba. To oznacza, że pozwalasz sobie czuć – a to jest duża siła. 

Rozstania nigdy nie są proste. Mogą osłabiać emocjonalnie i fizycznie.  Fazy rozstania u faceta są bardzo indywidualnym procesem, który wymaga czasu. Każdy mężczyzna przechodzi je w swoim tempie i na swój sposób. 

Na koniec – nie pytaj, czy on już zapomniał 

Bo w “Kobiecej Perspektywie” chodzi o ciebie! O to, żebyś ty Ty nie zapomniała, jak wiele jesteś warta.